Witamina B12. Jaką wybrać?

Są cztery rodzaje witaminy B12 dostępne na rynku. Którą wybrać? A może to wszystko jedno?

Zacznijmy od najprostszej, a jednoczesnie najbardziej powszechnej. Cyanokobalamina. Tu sprawa jest łatwa – do śmieci 🙂 A teraz bez żartów, naprawdę ten związek nie powinien w ogóle być suplementowany. Jest to syntetyczna forma B12, której przekształcenie do formy aktywnej w organizmie wymaga wielu procesów. Po co suplementować coś, co wymaga od organizmu przeprowadzania szeregu procesów, jeżeli można od razu suplementować formę aktywną. Nie bierzmy jej w ogóle pod uwagę przy wybieraniu odpowiedniej wersji witaminy B12 do wyrównania niedoborów

Metylokobalamina – kluczowy gracz. Wiele osób ma niedobór metylokobalaminy w organizmie. Dlaczego? Zażywanie środków zobojętniających kwas żołądkowy, wegetarianizm lub weganizm (konkretnie brak czerwonego mięsa w diecie). Metylokobalamina wymaga bardzo dobrego funkcjonowania układu pokarmowego. Problem polega na tym, że kiedy sprawdzimy poziom witaminy B12 w surowicy on może wyglądać całkiem nieźle. Tylko, że to nic nie znaczy. To nie mówi nic o poziomie witaminy B12 w komórce.  Poziom witaminy B12 w surowicy nie jest dobrym markerem. Lepiej sprawdzić MCV i MCH. Jeżeli MCV i MCV są podwyższone wtedy wiadomo, że że mamy niedobór B12 i/lub folianów.  Podsumowując: metylokobalamina to forma aktywna, od razu gotowa do działania.  Wspiera metylację, ale wymaga metylfolianów żeby dobrze pracować i wspierać metylację.

Metylokobalamina wymaga nośnika, żeby dostać się do komórki. Tym nośnikiem jest transkobalamina. Do tego potrzebny jest glutation, aby wzmocnić wiązanie między nimi, czyli jezeli mamy niedobór glutationu, bierzemy metylokobalaminę i nie ma dobrego efektu może to oznaczać, że mamy niedobór glutationu.

Adenozylokobalamina – co to jest? To takie paliwo 🙂 mitochondrialna wersja witaminy B12. (to w mitochondriach metylokobalamina przekształcana jest do adenozylokobalaminy). Jej poziom można sprawdzić poprzez poziom MMA w moczu (np w badaniu OAT). Jeżeli poziom adenozylokobalaminy jest niski wtedy poziom MMA będzie wysoki

Ostatnia forma to hydroksykobalamina. Trzecia aktywna forma. Bardzo użyteczna przy obniżaniu poziomu tlenku azotu w organizmie. Oczywiście tlenek azotu jest bardzo potrzebny, ale jego poziom nie może być zbyt wysoki. Jeżeli bierzemy hydroksykobalaminę aby obniżyć poziom tlenku azotu i czujemy się lepiej to znak, że poziom tlenku azotu bbył podwyższony. Podwyższony NO widać zwłaszcza u osób z chorobami przewlekłymi, chorobami autoimmunologicznymi, fibromyalgią.

Podsumowując:
Metylokobalamina wspiera metylację, adenozylokobalamina wspiera produkcję energii, hydroksykobalamina wspiera obniżanie poziomu tlenku azotu. Cyanokobalamina – nadaje się tylko do śmieci 🙂

Korzystałam z wykładów dr Bena Lyncha

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Witamina B12. Jaką wybrać?

  1. Pingback: Mam polimorfizm MTHFR, co teraz? – wsparcie MTHFR

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s